U Grohmanów

Pofabryczne tereny interesują nas od dawna, właściwie nie wiemy czemu… może ze względu na ich historię, może ze względu na tajemnicę, która znajduje się w ich murach. A może intryguje nas to, że są pozostawione samemu sobie, nikt o nie nie dba i rzadko kiedy dociera tam człowiek…

Fabryczne spacery praktykowaliśmy często ale dopiero niedawno postanowiliśmy te wyprawy udokumentować, po pierwsze dla nas samych – na pamiątkę, a po drugie po to aby zatrzymać ich wygląd i atmosferę na zawsze, chociaż na zdjęciach i filmach, bo stan rzeczywisty niestety zmienia się w bardzo szybkim tempie. Jako, że nas to kręci, pokażemy również i wam kilka zdjęć. Mamy nadzieję, że choć w niewielkim stopniu odczujecie ten niepowtarzalny klimat a może nawet znajdziecie w takich miejscach pewien urok.

Poniższe zdjęcia przedstawiają część kompleksu Ludwika i Henryka Grohmanów, a dokładnie budynek dawnej tkalni przy Tymienieckiego oraz powierzchnie magazynowe nieopodal.

Tekst: Fabryczna.in

Fot.Marcin / krajobrazmiejski.pl