Car Show w Manufakturze

Błyszcząca karoseria, nowoczesne wnętrza i zaawansowane technologie. A obok klasyka w czystym wydaniu, która przemierzała drogi już w latach 20.

Zbliża się długo wyczekiwany weekend w Manufakturze. Od piątku do niedzieli (25-27.04) fanów, zarówno czterech, jak i dwóch kółek, czeka sporo atrakcji w ramach Car Show. Miłośnicy motoryzacji – szykujcie się, bo będzie dym!

Już po raz siódmy w kwietniowy weekend w Manufakturze odbędzie się impreza motoryzacyjna – Car Show. Tegoroczne trzydniowe święto wszystkich entuzjastów czterech i dwóch kółek w najróżniejszych odsłonach upłynie pod hasłem „bezpieczeństwo i jazda ekonomiczna”. W dniach od 25 do 27 kwietnia obok zaprezentowanych najnowszych modeli czołowych dilerów, z nowoczesnymi silnikami i nowatorskimi rozwiązaniami technologicznymi, będzie można zobaczyć zabytkowe pojazdy, z których najstarsze powstały w 1923 roku, oraz te odrobinę młodsze – kultowe modele z lat 60. i 70. Odwiedzający będą mieli okazję poznać ciekawostki dotyczące najnowszych projektów czołowych producentów oraz zobaczyć praktyczne gadżety dla kierowców.

Bezpieczeństwo przede wszystkim
Na rynku Manufaktury stanie „Bezpieczne miasteczko” – przestrzeń, w której pojawią się symulatory jazdy samochodów osobowych, ciężarowych oraz wyścigowych. Dzięki nim będzie można np. sprawdzić, jak to jest być w pojeździe, który dachuje, bądź na „własnym ciele” poczuć fizyczne obciążenia, które towarzyszą dwóm zderzającym się samochodom. Dzięki nim najmłodsi i rodzice przekonają się, jak ważne jest zachowanie ostrożności na drodze, pokazy rozwiną wyobraźnię oraz pomogą kształtować właściwe reakcje na drodze. Goście poznają zasady ruchu drogowego, dowiedzą się o ważnych przepisach, których przestrzeganie jest kluczowe dla spokojnego podróżowania. Dla dzieci przygotowane będą konkursy, m.in. na najlepsze hasło eventu, jazdę rowerową oraz rywalizacja o tytuł „Znawcy znaków drogowych”. Wszystko w myśl idei, że bezpieczeństwo na drodze to przede wszystkim odpowiednia edukacja kierowców, a warto zaczynać ją od najmłodszych lat. O to zadbają również specjaliści z ProfiAuto. Na parkingu przy sklepie Kakadu powstanie strefa, gdzie przeprowadzone zostaną bezpłatne badania samochodów. Sprawdzone będą m.in. ustawienie świateł, ciśnienie i głębokość bieżnika w oponach, poziom płynów czy stan wycieraczek.

Tradycyjnie na rynku nie zabraknie stoiska Autotraper ze specjalnym torem off-roadowym.
Ta dziedzina sportu motorowego wzbudza wiele emocji: strome podjazdy, przeprawy przez nieprzyjazne tereny i przechyły skutecznie podnoszą poziom adrenaliny. Podobne emocje będzie można przeżyć na Car Show. W Manufakturze stanie rampa usytuowana pod kątem 41°, które  w warunkach drogowych odpowiada skali nachylenia około 80% i zapewni solidny zastrzyk wrażeń. Autotraper zaprezentuje piękne samochody – od tych terenowych po miejskie, w tym Jeepa Cherokee, Wrangler, Compass oraz Lancie Voyager i Ypsilon Elefantino.

Luksusowo i ekologicznie
W najbliższy weekend motoryzacja w wielu odsłonach przejmie „dowodzenie” również w galerii handlowej Manufaktury. Będzie tak m.in. dzięki luksusowym samochodom, które staną w tych dniach w rotundzie. Wszyscy goście będą mogli podziwiać kultowy samochód Agenta 007 – Aston Martin DB9 oraz Q50 i QX70 – wyjątkowe modele Infiniti. Wielu producentów samochodowych kładzie nacisk na to, by nowe modele były przyjazne środowisku. Wdrażane są technologie, które minimalizują m.in. emisję spalin, emitowany hałas oraz zużycie paliwa. Popularne stają się również auta-hybrydy, łączące napęd benzynowy z elektrycznym bądź pojazdy zasilanie jedynie prądem. Takim modelem jest m.in. Renault Zoe, którego będzie można podziwiać w galerii handlowej przy wejściu od strony
ul. Drewnowskiej. Gwarantuje on eksploatacje tańszą o 20% od modelu z silnikiem spalinowym oraz umożliwia za pomocą mobilnej aplikacji sprawdzać stan naładowania baterii.

Klasyka się nie starzeje
Na Car Show nie może zabraknąć klasycznych modeli. W niedzielę na rynku zagoszczą nieśmiertelne youngtimery z lat 60. i 70., m.in. Opel GT zwany „europejską Corvettą” czy Omega Lotus, który został wyprodukowany w ilości 950 egzemplarzy. Pojawi się również Manta B z 1979 roku – marzenie każdego kolekcjonera Opli oraz Kadett i Rekord. Wszystkie auta odrestaurowane z dbałością o najmniejszy detal i zachowaniem „ducha epoki”. Tego dnia będzie można także cofnąć się w czasie do lat 20. Na teren Manufaktury wjadą zabytkowe samochody „ze stajni” DeeSee Automobile, z których „najmłodsze” egzemplarze mają już ponad 40 lat. Ponadczasowe pojazdy wśród starszych osób wzbudzą sentymentalne wspomnienia, a młodszym ukażą uroki minionych dekad.

fot.Marcin | tekst: nadesłane przez rzecznik Manufaktury